Hip Hop Kemp 2011-06-10 11:08:01

Hip Hop Kemp (HHK) – internacjonalny festiwal, koncentrujący się głównie na kulturze hip-hopowej. Festiwal odbywa się dorocznie w sierpniu w Pepiczkach. Od pierwszej edycji prócz koncertów odbywają się także popisy a wylęgarni breakdance, graffiti, a beatboxu.
Pomysł pozyskania hiphopowego festiwalu undergroundowego obstaje do czeskiego magazynu BBaRáK. Idea organizatorów było przywołanie wielu gwiazdy z podziemia, zamiast zapraszania jednego, za to bardzo prominentnego, rapera.
Festiwal napełnia się niezmiernie wielka popularnością wśród polskich entuzjastów. Od 2004 roku układana istnieje jego wszechstronna promocja w naszych publikatorach, za która zadowala Agencja Joytown. Z roku na rok do Hradec przyjeżdża jeszcze więcej wielbicieli czarnych brzmień z Polski (także rozległa flotylla tzw. Kempobusów), czyniąc Hip Hop Kemp najpopularniejszym zewnętrznym eventem muzycznym wśród Polaków.
Dziewiąta wersja festiwalu odbyła się w dniach 19-21 sierpnia 2010, po raz stopniowy na terenie Festival Ogrodu w Hradec Kralove. Naczelnymi gwiazdorami byli m.in. Talib Kweli+Hi-Tek, Chali 2na (Jurassic 5), Freeway, Roots Manuva, Boot Camp Clik, Large Professor, Necro, Masta Ace, Sage Francis. Polskimi twórcami, którzy zagrali podczas festiwalu, byli O.S.T.R., Pezet/Sztubak, Małpa, 3odakru, The Returners natomiast Hifi Horda.

Tagi: hip hop, rap, peja

skomentuj (0)

Twórczość młodych 2011-02-25 14:37:51

Gdybyście naprawdę mnie znali,wiedzieli byście ,
że w życiu kieruje się  marzeniami o których nawet nie słyszeliście ,
Jestem egoistką ,bo w tych czasach nią być trzeba ,
lecz pomogę i wysłucham gdy jest taka potrzeba ,
Nie potrzebuje łaski , by być w gronie fajnych ,
Ponieważ chcę być sobą , a nie ubiegać się do paczki znanych ,
Staram się być do bólu szczera ,chodź wiem że czasem , łzy , to za szczerość cena ,
teraz pisze co czuje , bo naszła mnie wena,
by pokazać wam co mnie od środka zżera .
Wywyższanie sie, ponadto do czego jesteśmy zdolni ,
Chcemy być sobą , robić co chcemy , bo jesteśmy wolni ,
LEcz nie potrafimy,towarzystwo wywiera presje,
Boimy się przestać grać , bo usłyszymy głupią kwestie,
Kryjemy prawdziwe uczucią , i czynimy uczuciowe samobójstwa ,
Bo strach przed uczuciami to jak stan masowego ludobójstwa.
Jestem osobą silną,bo taką być muszę ,
bo wiem że dzisiejsze czasy nie są łatwe , Czasem kuszę ,
facetów , niepotrzebnie tak,gadam brednie, bawie się nimi ,tak jak bawili się mną gdy chcieli być fajni pewnie,
LEcz jednak doceniam człowieka, bo to największe dzieło Boga,
Tak jak jego największa wtopa,której ogarnąć nie zdołał.
Pamiętliwa i mściwa , oj taka również jestem , potrafię kogoś pogrążyć gdy tylko zechcę,
ale nie lubie cierpienia ,drugiego człowienia,
Jest to dla mnie najgorsza kara...dla mnie stan nie do zniesienia.
Nikt nie jest idealny , ja to się cZasem rządzę,
lecz by tego uniknąć , zaciskam dłonie i dalej krocze ,
a ty możesz wypominać mi wszytskie moje wady , kazdy je ma i ich obalić nie darady ,
lecz gdy najpierw coś wypomnisz drugiemu człowiekowi , zastanów się z 5 razy jak bardzo go to zaboli.

Tagi: muzyka, hip hop, rap

skomentuj (0)

koncert Lublin 2011-02-25 14:35:20

Koniec listopada dwa tysiące dziesiątego roku będzie stał pod znakiem debiutu. Swoją pierwszą płytę szykuje raper Dolar, związany z Lublinem od początku swej działalności. Jest jednym z najlepszych polskich freestylowców. Ma na koncie między innymi: pięciokrotny finał Wielkiej Bitwy Warszawskiej, I miejsce na turnieju Mickiewicz vs Słowacki, udział w licznych slamach poetyckich czy dwukrotne zwycięstwo w prestiżowej bitwie o Bałtyk. Jest również finalistą co najmniej kilkunastu bitew, które na przestrzeni ostatnich sześciu lat, odbyły się na terenie całego kraju. Obecnie podróżuje po Polsce z raperem Eldo w ramach trasy „Zapiski z 1001 nocy”, która promuje album rapera z Warszawy. Po licznych sukcesach na polu improwizatorskim. Dolar postanowił połączyć siły z młodym i obiecującym czarownikiem brzmień jakim jest Brudny Wosk, czego efektem jest krążek „Dwanaście Taśm”. Album zawiera dwanaście koncepcyjnych utworów, podanych w świeżej formie i polanych porcją solidnej muzyki inspirowanej latami dziewięćdziesiątymi. Warto pojawić się na koncercie pełnym wyjątkowego brzmienia, nietuzinkowych tekstów i klasycznego klimatu.

Tagi: muzyka, hip hop, rap

skomentuj (0)

Twórczość młodzierzy 2011-02-25 14:34:21

Zdaję sobie sprawę z tego, ze jest już podobny temat, jednak tam trzeba się dostosować do danego tematu utworu.Tutaj można wpisywać każdy wers swoich przemyśleń...Postaram się tego nie spieprzyć, zrobić to starannie, ja żyję dla Ciebie, a Ty żyjesz dla mnie.Hip hop dla mnie jak ratownik na basenie, kiedy zaczniesz się topić on Cię sprowadzi na ziemię.Tylko on potrafi zgasić trudne chwile w moim życiu, trzyma mnie w ryzach, pozwala przejść to w ukryciu.Daje kopa w dupe jak adrenalina, przestaje wtem się smucić, ambicja górę brać zaczyna.Brnę do przodu, zostawiając zgliszcza, ja tu jestem Bogiem, detronizuję mistrza.Pionki społeczeństwa na drugą stronę szachownicy przejść nie mogą, zniszczę je w zardoku, swoją pójdę drogą.Drogą do wygranej, do godnego życia, likwidując przy tym przeciwności, które napotykam.Co ci imponuje? Worek, który od kasy pęka? Czy uczucie, które płonie w Twoich rękach...Dla mnie uczucie ważniejsze od floty, uczucie to potęga, a flota to kłopoty.Radzę Ci dobrze, w słowa te się wsłuchaj, niech biją Cię po głowie, gdy omami Cię kapucha.W tym kilku wersach masz część przepisu na życie, obie drogi sprawdziłem, wybrałem jak widzicie... ******Banda ślepych hipokrytów... i ty słaby raperze chcesz rapować?Nie ma sprawy, tylko rób to w myślach, szkoda bitów marnować.Na rapie trzeba się wychować, by mieć tę moc, umieć słuchacza zaszokować, linijki ubierać w diamentowe słowa, słowem na bicie kolejne wersy kolorować.To obraza mej kultury, jak na ciele blizna, skaza tak ty ranisz tym tanim gównem w tych niedoje.banych frazach.Pewny swych przekonań jak dzieciak swej męskości po pierwszych nocnych zmazach. Ja nie mogę ci tego zakazać, a jedynie wskazać epicentrum granic absurdu, gdzie pycha wylewa się litrami między pustymi jak sam środek pustyni myślami.Jedynie przez Ciebie rozumiane te odmienne rapy, skreślam Cię z Hip Hop-owej sceny mapy.******U nas na osiedlu życie się toczy całą dobę, jedni się witają, inni witają się z grobem.Jeśli na tym osiedlu zioma zaczepisz, przypyskujesz, mozesz mieć pewnosć, dotkliwie to odczujesz.Tutaj jedna szansa, nie ma przebaczenia, spróbuj coś zawalić, a zobaczysz, jak twe życie w koszmar się zmienia.Są i pozytywy na osiedlu życia, jeśli brata nie zwiedziesz, nie zrobisz z niego wała, szybko z szarego człowieczka awansujesz na generała.

Tagi: muzyka, hip hop, rap

skomentuj (0)
Księga Gości
Zobacz co tam u
www.otello.pl
Peja czyli Ryśka